Projekty / Design

Park zabytkowy w Kikole.
Jeden z najpiękniejszych

Z całą pewnością park w Kikole to jeden z najpękniejszych parków w Polsce. Przeszedł całkowitą, głęboką rewaloryzację i daje obecnie świadectwo swojej niepodważalnej urody.

Charakterystyka projektu (2005-2008):

  • Park w stylu krajobrazowym, wpisany do rejestru zabytków
  • Powierzchnia całkowita: 120 000 m2
  • Współpracja w zakresie rewaloryzacji: John Brookes LANDSCAPE DESIGN & Jarosław Małecki, ARLAN Architekci Krajobrazu
  • Duże drzewa i krzewy: 2580 szt.
  • Przesadzanie dużych drzew: 60 szt.
  • Infrastruktura: system nawadniania
     

zamów projekt/ usługę

 

 

Park w Kikole, dzięki prywatnej inicjatywie obecnych właścicieli „wyrwany z przeszłości”, przez wiele lat znajdował się pod stałą opieką jednego z najbardziej znanych na świecie projektantów: John'a Brookes'a. Słynny Anglik przyjeżdżał do Polski tylko do tego obiektu, na specjalne życzenie właścicieli.

Dwa lata intensywnych prac zbliżających park do końca procesu rewaloryzacji to mój osobisty kompleksowy nadzór nad wszystkim, co w parku było wykonane. Jako firma natomiast dostarczaliśmy do parku specjalnie wybrane rośliny, często bardzo duże, prawie dojrzałe egzemplarze - jak choćby największy rododendron w Europie. Sprowadzony z Niemiec, a wybrany spośród zaledwie trzech dostępnych na całym Starym Kontynencie.

Współpracując bezpośrednio z John'em Brookes'em zdobyłem ogromne doświadczenie i przy okazji zupełnie nowe spojrzenie na zadanie jakim jest praca z wiekowym, historycznym obiektem. Otarcie się o światowy poziom w architekturze krajobrazu, światowy design i podejście do założeń wielkoobszarowych jest doświadczeniem absolutnie bezcennym, i zdecydowanie przekładającym się na moją codzienną pracę jako architekta krajobrazu.
Zwłaszcza na dużych powierzchniach.

Jarosław Małecki
architekt krajobrazu
ARLAN Architekci Krajobrazu


***

Zespół parkowy w Kikole założony został w pierwszej połowie XIX wieku. Klasycystyczny pałac powstał wcześniej, ok. 1792 roku, natomiast park w latach 40-stych XIX wieku, z inicjatywy Karola Zboińskiego (rodzina Zboińskich bardzo zasłużyła się w historii Kikoła). Ciekawostką jest, że latem 1825 roku z kilkudniową wizytą w Kikole przebywał gościnnie Fryderyk Chopin. Według przekazów historycznych zagrał koncert w pięknej Sali Rycerskiej kikolskiego pałacu.

Całe założenie o powierzchni 12 ha ma charakter parku krajobrazowego i utrzymane jest we wzorowym, angielskim stylu. Pomimo to jest bardzo różnorodne. Szerokie, geometryczne i zarazem proste w formie tarasy zlokalizowane blisko pałacu (w części zachodniej), łagodnie prowadzone aleje parkowe, rozległe wnętrza, sad owocowy (w części wschodniej), a nawet część parku o charakterze leśnym (północno-wschodnia), ale również wiele elementów zdobiących jak: pawilony ogrodowe, lekkie ażurowe altany czy kaskada wodna - wszystko to w ramach jednej, wspólnej i w pełni harmonijnej przestrzeni.

Duże, otwarte trawiaste polany oddalają linię horyzontu, przez co park wydaje się większy. Takie założenie przyświecało John'owi Brookes'owi kiedy przejął nadzór nad rewaloryzacją rozpoczętą przez prof. Longina Majdeckiego, jednego z najwybitniejszych współczesnych polskich architektów krajobrazu, nie długo po jego śmierci. Wnętrza parkowe nadal są
czytelne, ale mniejsza intensywność nasadzeń zaciera granice wcześniejszych, wyraźniejszych podziałów.

Park w Kikole to doskonale odrestaurowany obiekt, z bardzo bogatą historią. Mimo to wciąż się zmienia, wciąż żyje. Wszystko to dzieje się za sprawą obecnych właścicieli. W sezonie wegetacyjnym nieustannie trwają prace pielęgnacyjne, pojawiają się nowe nasadzenia oraz czasem mniejsze, rzadziej większe zmiany powodowane głównie wizją Brookes'a. Właścicielem i jednocześnie wizjonerem parkowych zmian jest jeden z największych polskich inwestorów giełdowych, Roman Karkosik. Prawdziwym, codziennym opiekunem jest natomiast żona, Grażyna.

Jednym z ulubionych miejsc właścicieli jest taras, zlokalizowany po „ogrodowej” stronie pałacu. Z tarasu rozpościera się piękny widok na znacznie niżej położone fragmenty parku. Stąd też prowadzą do parku i nad duży staw szerokie schody ozdobione na poszczególnych tarasach spocznikowych wazami kwiatowymi. W pobliżu dużego stawu, w północno-zachodniej części parku, znajduje się mniejszy staw, z wyspą. To dzieło Brookes'a, bo w jego miejscu wcześniej była podmokła trawiasta polana.

Łagodne nachylenie terenu, po stronie zachodniej pałacu podzielone zostało na kilka płaskich tarasów. Tutaj znalazły się m. in. ogród różany w dość nowoczesnej formie (rabaty mają kształty prostokątów), metalowe pergole obsadzone wisterią, zakończone ażurową metalową altaną i murowany pawilon letni.

Współczesnym i zwracającym uwagę elementem jest kaskada pobłyskująca w słońcu alabastrowymi pasmami wody. Zbudowana w północnej części parku, na przedłużeniu osi pałacu, za dużym stawem. Na jej szczycie stoi murowany letni pawilon ogrodowy. Po obu stronach kaskady posadzone zostały grupy różaneczników kwitnących na biało. Nieco dalej John Brookes przewidział spore grupy pastelowo kwitnących azalii.

Centralnymi elementami geometrycznych kwater w części wschodniej parku, na przedłużeniu osi pałacu są cztery ażurowe, metalowe altany i piąta po środku. Wszystkie, obsadzone winobluszczem i pnącymi różami. Wewnątrz nich znajdują się małe klinkierowe siedziska w formie niskich murków na planie kwadratów, z wnętrzami wypełnionymi wodą. Zainstalowane są tam dysze spieniające. Podświetlone nocą robią niesamowite wrażenie tańczących ogników.

Dalej na wschód, na przedłużeniu osi pałacu, posadzony został sad, w którym drzewa owocowe rosną w siatce kwadratów. Zakończeniem tej osi widokowej biegnącej odnowioną aleją lipową jest urokliwe miejsce do odpoczynku: stół i krzesła, ustawione w otoczeniu kwitnących krzewów ozdobnych.

Północno-wschodnia część parku, z którą graniczy sad, w przeciwieństwie do pozostałych obszarów, pozostawiona jest w charakterze parkowo-leśnym. Brak tutaj alei, schodów, pawilonów ogrodowych czy altan. Są za to leśne przedepty. Zaletą tej części jest jej nie naruszona naturalność. To bardziej las, niż zabytkowy park.

Park jest przebogaty w roślinność, zmienność ukształtowania terenu, elementy zdobiące i dekoracyjne, ale pełniące również funkcje użytkowe. Tak duża różnorodność przestrzeni sprawia, że patrzy się na całość z wielu perspektyw. Z każdą spędzoną w parku chwilą odkrywa się nowe, ciekawe i odmienne miejsca.

Pomimo tych kontrastów park w Kikole jest obiektem niezwykle spójnym i harmonijnym.

...i to w nim fascynuje...

ARLAN Architekci Krajobrazu  /  ARLAN Landscape Architects

 

Galeria

◄  wróć do projektów

ZamknijNa tej stronie internetowej wykorzystywane są pliki cookies zbierane do celów statystycznych i wykorzystywane do poprawnego działania serwisu www.
Warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies można zmienić w ustawieniach przeglądarki - niedokonanie zmian ustawień przeglądarki jest jednoznaczne z wyrażeniem zgody na ich zapisywanie.